Przejdź do treści

01 / 4

Sprzedaż

Jak zrobić zdjęcia mieszkania na sprzedaż: 12 zasad, które podnoszą liczbę zapytań

Kolejność zdjęć w galerii, pora dnia, wysokość aparatu i to, co trzeba zrobić na godzinę przed sesją. Dwanaście zasad, które można zastosować od razu.

, 3 min czytania.

02 / 4

Poradnik

Zdjęcia decydują o tym, czy ktoś w ogóle otworzy twoje ogłoszenie. Nie o tym, czy kupi, ale o tym, czy kliknie, a bez kliknięcia reszta nie ma znaczenia. Poniżej dwanaście zasad w kolejności, w jakiej realnie się je stosuje.

Przed sesją

  1. Uprzątnij blaty do zera. Kuchenny blat, stolik w salonie, półka w łazience, parapety. Wszystko, co stoi, w kadrze wygląda na bałagan, nawet jeśli w życiu wygląda normalnie.
  2. Usuń rzeczy osobiste. Zdjęcia rodzinne, dokumenty, dyplomy, kosmetyki, szczoteczki, ręczniki w kolorach. Kupujący ma wyobrazić sobie siebie, a nie poznać ciebie.
  3. Wyrównaj wszystkie żarówki do jednej barwy światła. Mieszanka ciepłych i zimnych żarówek w jednym pomieszczeniu daje na zdjęciu kolor, którego nie da się porządnie poprawić w obróbce.
  4. Odsuń zasłony maksymalnie i umyj okna. Brudne okno w słońcu to smugi w poprzek całego kadru.
  5. Zamknij deski sedesowe, schowaj kosze, wyprowadź buty z przedpokoju, ukryj kable i ładowarki. To zajmuje kwadrans i widać to na każdym zdjęciu.

W trakcie

  1. Fotografuj z wysokości mniej więcej metra dwudziestu, czyli na wysokości oczu osoby siedzącej. Kadr z wysokości oczu stojącego dorosłego optycznie skraca pomieszczenie i podnosi podłogę.
  2. Trzymaj aparat lub telefon idealnie poziomo. Każde odchylenie w górę lub w dół sprawia, że pionowe linie ścian i futryn zaczynają się zbiegać, a mieszkanie wygląda na krzywe.
  3. Rób zdjęcia z narożników, wzdłuż najdłuższej przekątnej pomieszczenia. To pokazuje głębię. Zdjęcie ze środka pokoju w kierunku ściany nie mówi nic.
  4. Nie używaj lampy błyskowej wbudowanej w telefon ani w aparat. Daje płaskie światło, twarde cienie za meblami i odbicia w szybach. Lepiej doświetlić pomieszczenie zapalonymi lampami i skorzystać ze światła dziennego.
  5. Fotografuj w dzień pochmurny albo w godzinach, gdy słońce nie wpada oknem bezpośrednio. Ostre słońce daje na podłodze jasne plamy, obok których reszta pokoju jest czarna.

Po sesji

  1. Ustaw kolejność galerii tak, jak wygląda wejście do mieszkania: najpierw najmocniejszy kadr salonu, potem kuchnia, sypialnie, łazienka, komunikacja, balkon, a na końcu budynek i otoczenie. Pierwsze zdjęcie decyduje o kliknięciu, drugie i trzecie o tym, czy ktoś przewinie dalej.
  2. Nie publikuj dwóch prawie identycznych zdjęć tego samego pomieszczenia. Galeria z dwudziestoma zdjęciami, z czego osiem to ten sam salon, wygląda gorzej niż dwanaście różnych ujęć.

Czego nie robić nigdy

Nie używaj filtrów zmieniających kolor ścian ani nasycenie. Kupujący, który wejdzie do mieszkania w innym kolorze niż na zdjęciach, przestaje ci ufać w pierwszej minucie oględzin.

Nie fotografuj przez lustro i nie zapominaj o własnym odbiciu w szybach, drzwiczkach lodówki i ekranie telewizora. To jeden z najczęstszych błędów w ogłoszeniach robionych samodzielnie.

Nie kadruj tak, żeby ukryć wadę, którą i tak widać na miejscu. Ukryta wada nie znika, tylko przesuwa rozczarowanie na moment, w którym ktoś już poświęcił czas na dojazd.

Kiedy przestaje wystarczać telefon

Zasady wyżej podnoszą jakość zdjęć z telefonu bardzo wyraźnie i przy mieszkaniu jasnym, uprzątniętym i o prostym układzie mogą w zupełności wystarczyć.

Granica przebiega tam, gdzie zaczyna się kontrast i ciasnota: mieszkanie od podwórza, okna na północ, wąski korytarz, łazienka bez okna. Tam potrzebne jest doświetlenie i łączenie ekspozycji, a to jest już praca fotografa.

Jeśli dochodzisz do tego wniosku, następny krok jest prosty: opisz nieruchomość w kreatorze na tej stronie, a dostaniesz gotowy plan kadrów i brief, który możesz wysłać fotografom w swoim mieście.

04 / 4

Następny krok

Zamień to, co przeczytałeś, w gotowe zapytanie

Kreator przekłada te zasady na plan kadrów dla twojej nieruchomości i składa z niego brief z licencją, formatami plików i terminem. Kogo o niego zapytać, sprawdzisz w katalogu.

Bez rejestracji i bez karty. Kreator liczy w twojej przeglądarce.

Policz plan kadrów i złóż zapytanie.

Otwórz kreator